piątek, 30 grudnia 2011

Wyniki konkursu.



Dziękujemy wszystkim mamom za udział w naszym konkursie. Przypominamy, iż polegał on na tym, aby napisać na swoim blogu notkę na temat związany z zabawkami, dzieckiem i jego rozwojem.
Po przeanalizowaniu wszystkich artykułów postanowiliśmy, iż każdy blog zostanie wyróżniony nagrodą pocieszenia, ponieważ wszystkie mamy na to zasłużyły!

A nagrodę główną, czyli 500 zł do wydania w naszym sklepie (http://www.drewniane-zabawki.com/) otrzymuje blog:

http://lucyferkiem.blogspot.com

Gratulujemy!

Każdy blog, który został zakwalifikowany do naszego konkursu, prosimy o ponowne przesłanie danych do wysyłki na adres internetowiredaktorzy@gmail.com w celu wysłania nagrody pocieszenia. Wiadomość proszę zatytułować „KONKURS, (nazwa bloga)”. Czekamy na wasze maile! Nagrodę, można również odebrać osobiście, w naszym sklepie. Proszę jednak mailowo poinformować nas o takiej decyzji.

Dziękujemy za umieszczenie informacji o naszych produktach na waszej stronie, liczymy, że na niej pozostanie.

Polecamy się na przyszłość! ;)
AKUKU

środa, 28 grudnia 2011

Jak leczyć domowymi sposobami?


Często zdarza się, że małe dziecko nie dba dostatecznie dobrze o swoje zdrowie, przez co wszystko zostaje na głowie mamy. Jednak gdy latające bez czapki dziecko przeziębi się, wtedy profilaktyka nie na wiele się zda. Gdy wcześnie wykryjemy u dziecka zalążki choroby, mamy możliwość wyleczenia go bez ingerencji skomplikowanych lekarstw czy porad lekarza. Dziś prezentujemy najpopularniejsze, domowe sposoby na przeziębnie i grypę.

Pierwszym z nich jest prosty i jakże skuteczny syrop z cebuli. Do jego wykonania będziemy potrzebowali trochę cebuli. Kroimy ją w plastry i układamy w słoiku, a między krążkami umieszczamy cukier bądź miód. Warto dodać kilka ząbków czosnku. Po kilku godzinach mamy gotowy syrop, który przechowywać można w lodówce przez około dwa dni.

Innym, bardziej przystępnym dla dzieci sposobem jest wymieszanie miodu z mlekiem i czosnkiem. Wszystko gotujemy i przecedzamy przez sito, by drobinki czosnku nie przeszkadzały. Tak przygotowany preparat skutecznie łagodzi ból gardła.

Szałwia bądź rumianek mogą być z kolei wykorzystane do przygotowania inhalacji. Dwie torebki parzy się wówczas w jednym litrze wody i inhalujemy malucha przez 5 minut, uprzednio studząc delikatnie wywar. Świetnie leczy przeziębienie.
Dwie łyżeczki tymianku z dodatkiem miodu to doskonały lek ułatwiający odkrztuszanie. Robi się go przez zalanie ziół wrzątkiem i parzenie go pod przykryciem przez 10 minut. Następnie odcedzić i dodać miód i cynamon, by dziecku lepiej smakowało. Zaleca się pić 3-4 razy dziennie.

I najlepszy, stosowany od wieków sposób na każdą chorobę to solidne leżakowanie i „wypocenie” choroby. Warto jedna zapobiegać chorowaniu, niż potem leczyć. Warto pamiętać także o tym, że jeśli domowe sposoby nie pomagają należy zgłosić się do lekarza. Większość z nich zakazuje także stosowania leków z dodatkiem kwasu acetylosalicylowego, stosowanego m.in. w Cholinexie, Polopirynie czy Aspirinie u dzieci poniżej 14 roku życia.

czwartek, 22 grudnia 2011

Święty Mikołaj – czy powiedzieć dziecku prawdę?

Co roku wśród rodziców pojawia się ten sam dylemat – powiedzieć czy nie powiedzieć o to jest pytanie. Często zdarza się tak, że dziecko od dawna jest już świadome tego, że Mikołaj nie istnieje, a jednak sam przed sobą nie chce się do tego przyznać i jeszcze od czasu do czasu wbija się w magię świąt wierząc, że nie robią tych prezentów rodzice, a Mikołaj odczytuje ich listy pisane w szkole.

Chociaż przedszkolaki czy uczniowie szkół podstawowych są uświadamiani przez innych
co do Mikołaja, my jako rodzice musimy zadać sobie pewne pytanie? Czy warto przestać udawać i odbierać dziecku radość, tą wyjątkową, która zdarza się raz na rok?
Święty Mikołaj istnieje, proszę pani? – wciąż pytają mnie najmłodsi. Skoro zaś zadają te pytania, oznacza to jedno – wierzą, i chcą wierzyć! Dzieci, które wierzą w Mikołaja są pełne niewinności, ufności do świąt. Z niecierpliwością na nie czekają, starają się być grzeczne, wieszają kolorowe skarpety i szukają prezentów pod łóżkiem. Czują się niesamowicie, bo właśnie ta wyjątkowa wiara w to co dla nas dorosłych jest niemożliwe, pozwala im być jeszcze tak niewinnie dziećmi. Im dłużej im na to pozwalamy, tym dłużej nasze dziecko żyje w nadzwyczajnym świecie, ma najpiękniejszy okres w życiu – dzieciństwo.

„Święty Mikołaj nie istnieje. Czas przestać bawić się w udawanie. Pójdziemy do sklepu, coś sobie, synku/córeczko, wybierzesz” – słyszą niektóre dzieci, a ich rodzice mają poczucie dobrze spełnionego obowiązku. Ten rodzaj prawdy nie zawsze wychodzi dziecku na dobre.

Rozumiemy, że rodzice boją się wstrząsu jaki może spotkać ich pociechę w przedszkolu, bo wiadomo, część dzieci już wie, że święty Mikołaj to „bujdy” – ale czy nie można i przed tym uchronić nasze dziecko tłumacząc mu, że im starsze dzieci tym częściej Mikołaj prosi o pomoc rodziców, którzy faktycznie kupują te prezenty, ale wcześniej, wcześniej to był właśnie on! Miał renifery, pomocne krasnale, wróżki, skrzaty!

Pamiętajmy, że nawet gdy chcemy dziecku powiedzieć prawdę, chcemy go uświadomić, to zróbmy to tak, by w dalszym ciągu 6 grudnia jak i święta były dla niego magiczne, kojarzyły mu się z czymś niesamowitym i przyjemnym. By czekał na nie cały rok i nie tylko z powodu prezentów.

sobota, 17 grudnia 2011

Rola zabawek w życiu dziecka

O wpływie zabawek na rozwój dziecka mówiliśmy wiele, jednak jest to temat, który trzeba non stop utrwalać, rodzice muszą być świadomi tego jak ważny jest wybór zabawki dla ich dziecka. To nie jest zwykłe pójście do sklepu i wybór pierwszej lepszej zabawki, która rzuci nam się w oczy. Wszystko ma głębszy sens. Niektórzy rodzice kupują dzieciom ogromne ilości najwymyślniejszych zabawek, inni zaś uważają, że wydatki na zabawki to wyrzucanie pieniędzy, a sama zabawa jest stratą czasu. Jak w tym wszystkim znaleźć złoty środek?

Obie te postawy, w gruncie rzeczy bardzo skrajne, są niepoprawne. Jeżeli dziecko ma za dużo zabawek, do tego niedostosowanych do jego zainteresowań i wieku, czuje się nimi przytłoczony i nie sprawiają mu jakiejkolwiek radości. Zabawka nie może zastępować ani obecności rodzica, ani wspólnie spędzonego czasu, ani radości z ogólnej zabawy. W momencie gdy dziecko nie ma zabawek grożą mu niepowetowane straty emocjonalne w jego psychice, gdyż zabiera mu to część jego rozwoju, zabawę, która w takim etapie rozwoju jest jego radością życia. Jeśli pozbawiamy dziecko zabawy, odbieramy mu ważną część dzieciństwa, jeśli zamykamy go w pokoju z ogromną ilością zabawek, krzywdzimy go poprzez duże ograniczanie. Na czym więc się skupić?

Najważniejszą sprawą jest dobranie zabawki do okresu rozwojowego, w którym znajduje się dziecko. Zabawki bynajmniej nie powinny być drogie czy modne, a dostosowane do wieku dziecka, jego rozwoju. Zabawki nie są po to by podobały się rodzicom czy ich znajomym, a wręcz przeciwnie, powinny zachwycać dziecko, które je otrzymuje. A dzieciom niewiele trzeba.

Niemowlakom wystarczy kolorowy balonik czy wstążeczka nad łóżkiem. Jakieś kolorowe zabawki przyjemne w dotyku, grające grzechotki – na tym etapie może on rozwijać wszystkie swoje zmysły. Chodzi o to, aby młodsze niemowlę mogło wodzić za nimi oczkami, a starsze chwytać je rączkami, potrząsać, manipulować, przekładać z rączki do rączki. W ten sposób dziecko ćwiczy nie tylko koordynację wzrokową, ale również ćwiczy manipulację rączkami. Uczy się rozróżniać barwy, dźwięki.

Wraz z wiekiem wszystko się zmienia. Im starsze dziecko tym bardziej wymagające, bo wciąż jest chęć rozwoju i czegoś nowego. Czterolatkom można kupować koniki na biegunach czy rowerki, ponieważ zabawa na nich to będzie już dla nich wyzwanie. Przedszkolaki zaś lubią przejmować rolę społeczne, popularne są wtedy zabawy w dom, w policjanta i złodziei, w lekarza, nauczyciela, panią sklepową.

Do zabawy dziecka dorośli powinni podchodzić z powagą i zrozumieniem, nie szczędzić mu zachęty, podziwu, zainteresowania i pochwały. A jeśli poprosi nas o wspólną zabawę, nie wykręcajmy się brakiem czasu i zmęczeniem.

niedziela, 11 grudnia 2011

Zabawki edukacyjne

Zabawa to najczęstsza forma spędzania czasu przez dzieci. Dobrym rodzicom zależy bardzo często na tym, by dzieci mniej czasu spędzały na igraszkach a więcej poświęcały nawet najprostszym formom nauki. Nie jest jednak atrakcyjne dla dziecka czytanie książek, nawet jeśli są to najwspanialsze przygody jego ulubionego bohatera. Niezależnie od wieku, dziecka nie będą kręciły matematyczne zadania, a przecież bez tego nie da nauczyć się liczyć. Jest jednak sposób, by to, co dla dziecka jest przyjemne połączyć z tym, co będzie dla niego pożyteczne.


Zabawki edukacyjne to wbrew obiegowej opinii nie są wyspecjalizowane przedmioty, które jakąś nieznaną ludziom magią oddziałują na dziecięcą podświadomość. Zabawką edukacyjną może być każda ta, która oferuje dziecku zabawę na zasadzie „coś za coś”. Dla przykładu weźmy popularną dla maluszków drewnianą piramidkę. Zabawa polega na układaniu klocków na drążku, najczęściej od najmniejszego do największego bądź na odwrót. Poprzez dodanie na owych klockach cyfr zabawka zyska na przydatności bardzo wiele. Układając taką układankę dziecko dowie się, że po jedynce jest dwójka, a po dwójce trójka, następna zaś czwórka itd. Dużo skuteczniejszy sposób na to, by nauczyć malucha liczenia. Innym dobrym przykładem są puzzle. Jeśli będziemy kiedyś chcieli kupić takie dla naszego maluszka, warto rozejrzeć się dłużej za takimi, które mogą nauczyć maluszka czegoś konkretnego. Chociażby nazw zwierzątek, które staną się podstawą do tego, by pociecha w ogóle zaczęła mówić. Jeśli w układance elementami pasującymi do siebie będzie obrazek żyrafy oraz jej literowana nazwa, maluszek już nigdy nie zapomni co to jest żyrafa i jak się nazywa.

Warto też zainteresować dziecko (co na pewno nie będzie trudne) zabawkami muzykalnym bądź konstrukcyjnymi. Jeśli maluszek weźmie do ręki cymbałki i zacznie grać swoje pierwsze przypadkowe utwory, zacznie rozwijać się jego wyobraźnia oraz zdolność do kreatywnego i logicznego myślenia. Przypadkowe uderzenia zamienią się w skomponowane dźwięki, które zabrzmią w całym domu. Muzyka bowiem to zjawisko, które silnie potęguje rozwój maluszka, co zostało udowodnione naukowo. Konstrukcyjne zabawki już same w sobie uczą dziecko, chociażby tego, jak połączyć klocek z klockiem. A taka zabawka przyciąga nawet duże dzieci, a w skrajnych przypadkach nawet ich tatusiów!



Warto więc, podczas wybierania zabawek dla naszego malucha, mieć na uwadze jego dobro. Jeśli nie umiemy nauczyć dziecka alfabetu, zróbmy tak, by sam ułożył go z puzzli. I zawsze pamiętajmy, że zabawa to najlepszy sposób nauki każdego małego człowieczka.

***
Zapraszamy do polubienia naszego funpage'u, na którym na bieżąco będziecie informowani o nowych postach, poradach dla rodziców, czy nowosciach w naszym sklepie: kliknij tutaj.

środa, 7 grudnia 2011

Jak śmiać się z dzieckiem?




Dzieci chyba od zawsze uchodzą za malutkie, słodkie i milutkie obiekty powodujące uśmiech, a nawet niejednokrotnie śmiech. Samo to, jak dzieci się śmieją jest czymś co ludzie bardzo lubią. O ile dziecko jest malutkie, bo im starsze tym ten zabawny efekt jest słabszy. A co nas bawi w dzieciach i dlaczego przestaje? Z czego możemy a z czego nie powinniśmy śmiać się przy maluchach?


Gdy maluch rodzi jak od razu przyciąga uwagę dorosłych i czuje, że jest w centrum uwagi. Wszystkie ciocie i babcie z naszej rodziny chcą tulić i ściskać szkraba ile sił. Gdy mija trochę czasu dumni i ambitni rodzice uczą maluszka pierwszych odgłosów i reakcji, a nawet wierszyków. Sztandarowe przykłady to klasyczne „tany tany” czy „cacy cacy” albo automatyczne reagowanie na „powiedz papa”. Pierwsze słówka, nieudolnie wypowiada przez nasze dzieci również przez długi czas bawią towarzystwo na przykład na rodzinnym obierze. Dwu czy trzyletnie dziecko bardzo się wtedy cieszy wiedząc, że to za jego sprawą wszyscy mają tak dobry humor i tak głośno się śmieją. Nie mniej jednak pociecha idzie do przedszkola, dorasta do czterech czy pięciu lat i bardzo się dziwi, bo jego wygłupy i śmieszne zachowania przestają być fajne, a stają się uciążliwe i denerwujące. Nie wypada bowiem „tak dużemu dziecku” wygłupiać się i pieścić, mówić „tany tany”, kiedy bardzo dobrze potrafi powiedzieć „tańczyć”. Maluch nie czuje różnicy swojego wieku i nie wie, że to, co fajne było kilka lat temu teraz takie nie jest, bo już jest duży i powinien zachowywać się lepiej. Znika z centrum uwagi, które przecież tak bardzo, bardzo lubił. I właśnie wtedy zaczyna hałasować, rozrabiać i na siłę absorbować uwagę dorosłych. „Możesz pójść się pobawić?”. Może, ale dalej nie będzie rozumiał co zadecydowało o końcu jego kabaretowej kariery. Trzeba zatem uważać z nadmiernym wykorzystywaniem dziecka jako zabaweczki, gdyż może to zwrócić się przeciwko nam.



Inne sytuacje są wtedy, kiedy śmieje się z dziecka kiedy ono tego nie chce. Starszy już przedszkola, zafascynowany tym, że może mówić, bardzo często korzysta z tego odkrywczego daru. I bardzo często zdarza mu się pomylić niektóre, podobnie brzmiące słowa. Kiedy dorosła publiczność podchwyci jego pomyłkę od razu trafi ona na rodzinne salony. A maluchowi przykro będzie słuchać jak wszyscy się z niego śmieją, bo na pewno nie miał tego na celu. W skrajnych przypadkach może się nawet zrazić do mówienia i próbowania, co będzie w przyszłości brzemienne w skutkach.

Ze śmiechem trzeba uważać. W każdej sytuacji jest dobry dla człowieka i wiele mu pomaga. Nie wliczając w to sytuacji kiedy śmieją się wszyscy, tylko nie maluch, albo na odwrót. Trzeba nauczyć się śmiać wspólnie, by uniknąć problemów w wychowaniu dziecka. Nie dość, że sami będziemy kontrolować jego rozwój to zbliżymy się do niego na tyle, by móc śmiać się z nim nawet gdy będzie dorosłe.

niedziela, 27 listopada 2011

Zabawy na zime

Zima- chłód, mroźny śnieg, niska temperatura, krótki dzień. Zima jest porą roku gdzie zamykamy się w domach i zazwyczaj nie wiemy co ze sobą zrobić, bo wyżej wymienione charakterystyczne dla zimy cechy, są dla nas nie do pokonania. My dorośli, tak na to reagujemy, ale drodzy państwo – nasze dzieciaki nie chcą tego samego. Ich, aż korci aby zatopić się w śniegu i wrócić do domu niczym bałwan. Nie martwcie się tym. A jeżeli brak wam pomysłu na zimowe wieczory z dzieckiem, brak wam koncepcji na ciekawe zajęcia i zabawy, mamy dla was kilka pomysłów na to jak bawić się z dzieckiem zimą.

Przede wszystkim, wychodźmy z nim na dwór. Nie bójmy się tego, że niska temperatura zaatakuje odporność naszego dziecka, który może tą wojnę skończyć z przeziębieniem. Nie tędy droga, warto aby nasze dziecko poczuło trochę frajdy w tą porę roku, którą wszyscy z góry skreślamy.

Więc, gdy już ubierzecie pociechę w puchową kurtkę oraz ciepłe buty, zacznijcie zabawę w najlepsze! Pierwszą naszą propozycją jest gra w kolory. Jak wiadomo na dworze w ową porę jest ich niewiele, jednak gdy zabierzemy ze sobą bibułę i na fali wiatru ją pokołyszemy, nasze dziecko będzie miało możliwość spotkania się z barwnymi wrażeniami. A jak wiadomo kolory rozwijają wzrok. Kolejnym pomysłem jaki chcemy wam pokazać jest zabawa z gałązkami. Dzieci maja bujną wyobraźnie, a my rodzice, powinniśmy ją jak najczęściej pobudzać. Gdy drzewa będą obsypane śniegiem, stańmy razem z dzieckiem pod jednym z nich i poruszając gałązkami pozwólmy by śnieg delikatnie opadał na policzki naszego malucha. Pokażmy mu w ten sposób jak niezwykła może być przyroda oraz dajmy mu szansę na niecodzienne wrażenia dotykowe. Wszystko to niech będzie dla niego bajeczne. Zabaw na podwórku jest mnóstwo. Oprócz standardowego lepienia bałwana możemy zabawić się w rzucanie do celu śnieżkami, bądź też zostać na moment naukowcami, którzy badają śnieżki lupą. Oglądają jak z bliska wyglądają te malutkie płatki śniegu. Nie zapominajmy by na podwórku nasze dziecko nie stało ciągle w jednym miejscu. Dzięki poruszaniu się, bieganiu, skakaniu, jak również jego zainteresowaniu tym co mu pokazujemy zapomni o zimnie, a na pewno będzie bawił się świetnie. Dla nas dorosłych, świeże, rześkie powietrze również się przyda.

A na koniec nie zapomnijcie o ciepłej herbatce, kocu i dobranocce na zakończenie dnia. ;)

***
Drodzy Państwo, zapraszamy do „lajkowania” naszego funpage na facebook’u. Dzięki temu będziecie na bieżąco z naszymi poradami, notkami, jak również produktami, które oferuje nasz sklep. Zapraszamy!

AKUKU NA FACEBOOKU.




niedziela, 20 listopada 2011

Prezenty okazjonalne



Drogi rodzicu, na pewno nie raz znalazłeś się w sytuacji dla siebie kłopotliwej gdy szedłeś na przykład na urodziny dziecka znajomych albo do nowo upieczonych rodziców i nie wiedziałeś jaki prezent na taka okazję będzie najlepszy. Chyba przyznacie, że wybór tego drobnego upominku nie raz jest nie lada wyzwaniem? Sklepy przepełnione zabawkami wcale nam tego zadania nie ułatwiają. Z jednej strony dobrze, bo przynajmniej jest w czym wybierać, z drugiej strony dla biednego wiecznie spieszącego się rodzica to może być naprawdę kłopot. Wybór prezentu dla malucha nie jest łatwy, jednak i na to jest kilka wskazówek.

1. Pieniądze – niestety, to jest priorytetem, choć nie jest najważniejszą sprawą w życiu. Idąc na poszukiwanie prezentu, musimy się najpierw zastanowić ile pieniędzy możemy na niego przeznaczyć. To już w pewien sposób zawęży nasze pole manewru i zarazem ułatwi poszukiwania. Aby było jeszcze łatwiej, wchodząc do sklepu możemy o tej przeznaczonej na podarek sumie powiedzieć sprzedawcy. On wtedy już będzie wiedział do jakiej ilości zredukować wybór. Nie dajmy się omamić, bo przecież nie zawsze cena świadczy o atrakcyjności zabawki. Dzieci potrafią cieszyć się z naprawdę skromnych rzeczy. Nie zapominajmy przy tym, że nawet ta mała zabawka musi być przetestowana i dostosowana do wieku naszej pociechy.

2. Złym wyborem nigdy nie będą zabawki edukacyjne. Z myślą o dzieciach, które dopiero uczą się mówić, powstają książeczki, z których dziecko dowiaduje się nie tylko jak wyglądają poszczególne zwierzątka domowe, ale też jakie wydają dźwięki. Jeżeli dziecko jest starsze, wybór prezentu dla niego jest łatwiejszy, bo jest bardzo duży wybór. Puzzle czy gry planszowe nie są dużym wydatkiem, a angażują więcej zasobów poznawczych dziecka, co jest niezmiernie pożyteczne – uczy poprzez zabawę. Dodatkowym plusem tego typu zabawek jest to, iż rodzice nie będą się nudzić, gdyż są to również gry rodzinne.

3. Zastanówmy się czego oczekuje dziecko –oczywiście nie chodzi o spełnianie jego niebotycznych marzeń czy zachcianek, ale o trafienie w jego gust. Czy lepiej kupić mu zabawkę drewnianą, która posłuży mu kilka lat, czy lepiej cos kolorowego lecz z mniej stykowego plastiku. Małe dzieci oczekują, że ich zabawka będzie posiadała wiele ukrytych funkcji – wtedy tak szybko nie nudzą się zabawką. Warto prezenty wcześniej obgadać z rodzicami aby nie wyszło tak, iż odbiorca zabawki otrzyma piąty worek klocków, czy kolejną ciężarówkę.

wtorek, 15 listopada 2011

Święta, pomysły na prezenty

Święta jest to czas przerwy od codziennych obowiązków, czas lekkiego ducha, pysznego jedzenia no i obowiązkowo jak co roku prezentów – szczególnie dla naszych milusińskich. Żeby tradycji stało się zadość rodzice już miesiąc wcześniej przeszukują strony internetowe, katalogi, sklepy tylko po to by ich dzieci były zadowolone z tegorocznego Mikołaja. My tez tego zadowolenia waszych dzieci oczekujemy, dlatego proponujemy oryginalne i tradycyjne prezenty, które powinny przypaść waszemu dziecku do gustu.
Przykładowe prezenty dla dzieci:

1. Przytulanki – każde dziecko powinno mieć swoją przytulankę. Po wielu latach tylko ona zostanie w jego pokoju i będzie legendą opowiadająca o tym, jak stara jest zabawka i jak wiele z nami przeżyła. Im pluszak oryginalniejszy tym dziecko bardziej będzie odczuwało, że owy miś jest jego i tylko jego, wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju.


2. Gokardy – to jest nowa zabawka, jeszcze nie w każdym domu praktykowana – może w związku z cena, albo obawami rodziców – jednak bezpieczna i jak najbardziej warta zaufania i swojej ceny. Zabawka może być pierwszym krokiem do hobby waszego dziecka, który zapragnie być młodym Hołowczycem. Dodatkowo, pozwala mu w łatwiejszy sposób wcielić się w rolę odpowiedzialnego dorosłego, co zaowocuje w rzeczywistej pełnoletniości. Zabawka ta jest urozmaiceniem nudnych dni i potrafi każde dziecko odciągnąć od komputera.

3. Gry planszowe – choć jest to cos bardzo standardowego, to jednak jego niewyczerpujące zbiory potrafią zaciekawić i zaskoczyć naprawdę każdego. W dzisiejszych czasach propozycje jakie składają producenci zabawek są bardzo urozmaicone. Gry planszowe przygodowe, strategiczne – to te najpopularniejsze, ale oprócz nich pojawiają się gry ruchowe, a także takie, które mogą zabawić towarzystwo na każdej imprezie czy urodzinach dziecka. Pojawiają się również gry rodzinne, jak i te edukacyjne. Tak więc pożyteczne z przyjemnym ;)

4. Świetną zabawką są tablice, które pobudzają wyobraźnię i potrafią zatrzymać dziecko w pokoju przez ładne parę godzin. Dziecko na tablicy może malować, doczepiać elementy z magnezu, bawić się w szkołę, której w tym wieku nigdy za dużo. Możemy również znaleźć tablice magnezowe, na których jest cały alfabet – dzięki takiej zabawie nasze dziecko szybko nauczy się czytać!

5. Jojo drewniane – zabawka dla dzieci nadpobudliwych, kolorowe, proste w uzyciu , zajmujące. Uczące koncentracji i cierpliwości. Zabawka skromna jednak każde dziecko musi mieć chociaż raz w życiu jojo. ;)

Więcej propozycji, możecie obejrzeć w naszym świątecznym filmiku:
http://www.youtube.com/watch?v=SYWn3e2p4QQ

poniedziałek, 7 listopada 2011

Klocki dla dzieci

Chyba każdy z nas w dzieciństwie posiadał w domu zestaw jakże świetnych drewnianych klocków bądź lego , które pozwalały nam dzięki wyobraźni wybudować nasze małe królestwo. Zabawka ta jest prosta, a jakże długoterminowa – nie nudzi, a wręcz przeciwnie wciąga i przyciąga do dalszej zabawy.



Jako kochający rodzice, takie samo szczęście i frajdę chcielibyśmy dać swoim pociechom. Jak wiemy, nic nie jest jednak jak dawniej. Producenci zabawek robią wszystko aby wywołać u nas zawroty głowy. Zabawek jest coraz więcej, są takie tylko i wyłącznie dla dziewczynek i te przeznaczone dla chłopców. Jak i kiedy powinniśmy wręczyć dziecku jego pierwsze klocki? (Bo nie oszukujmy się, każde dziecko powinno je mieć). Zastanówmy się razem.

Najpopularniejszą do dziś zabawką dziecięcą są klocki. Czasy świetności tych zabawek były już dawno, ale spełniają one swoja rolę do tej pory.
Dzisiaj nie powinniśmy się obawiać idąc do sklepu z myślą kupienia swojej malutkiej pociesze zestawu klocków. Producenci wkładają wszelkich starań aby ta sytuacja była dla nas jak najmniej kłopotliwa. Zapewniają nam różnorodność klocków, które możemy wybierać bez względu na wiek naszego dziecka. Już dla jednorocznego dziecka możemy sprawić zestaw dużych klocków w naturalnym kolorze, by dziecko nie zrobiło sobie krzywdy, gdy najdzie go naturalna ochota posmakowania nowej zabawki. Zabawki te możemy znaleźć w formie plastikowej [która niestety czasem może być zawodna, ze względu na swoją sposobność do łamania się] bądź jako klocki drewniane – w tym wypadku przez nas polecane. Gdy dziecko już podrośnie możemy kupić bardziej skomplikowany zestaw klocków. Przykładowo farmę, bądź też statek z klocków. Wszystko po to by nasze dziecko miało możliwość rozwoju. Jeszcze starszym miłośnikom składania i budowania z klocków można zaoferować zabawki zmechanizowane. Zdecydowanie, dziecku będzie ciekawiej bawić się zabawka, która sam stworzył! Klocki, to specyficzna zabawka łącząca w sobie kilka dość ważnych, zwłaszcza z perspektywy nas dorosłych zalet . Jak można wywnioskować, tego typu zabawa rozwija koncentracje, wyobraźnie jak również uczy nasze dziecko cierpliwości i logicznego myślenia oraz konsekwentności. Jeżeli nasze dziecko to rozrabiaka, który nie potrafi usiedzieć w miejscu, zdecydowanie zabawka klockami będzie dla niego terapia uspokajającą.


Jeżeli jako rodzice wolimy sami zajmować dziecku jego wolny czas, nic nie stoi na przeszkodzie by budować wspólnie niejedną ciekawą postać, budynki czy całe miasto! Rodzic może bawić się razem z maluchem niskim kosztem, ucząc go przy tym wielu istotnych dla jego wychowania cech. A gdybyście mieli jeszcze jakieś wątpliwości, moi drodzy rodzice, zastanówcie się, kto nie lubi klocków? :)

czwartek, 3 listopada 2011

Pokój księżniczki



Każda dziewczynka chce czuć się jak księżniczka. Możemy jako rodzice jej w tym pomóc. Wystarczy Zamienic jej pokój w bajeczny zamek, a jej wyimaginowany świat stanie się realny.
Oto kilka podpowiedzi, jak sprawić, by ukochana córcia czuła się jak prawdziwa księżniczka.

1. Dywan – najważniejsze to wprowadzić do pokoju duzy element, który sprawi, że całokształt stanie się bardziej bajkowy. Nasza propozycja jest dywan, który będzie kolorowy i zamieni pokój naszej córeczki w pałac.

2. Kolejnym elementem są świecące naklejki na ściany i meble, oraz oczywiście na duże lustro, które obowiązkowo powinno zapełniać pokój naszej księżniczki.




3. Pościel – aby nasza mała dziewczynka czuła się w swoim pokoju jak w pałacu nawet nocą proponujemy bajeczną pościel królowej, która ją zadowoli i będzie cieszyć każdego dnia.

4. Zawieszka na klamka – jest to element niezbędny, bo oprócz swojej przydatności pełni również rolę ozdobną. Zawieszka np. firmy Nino, jaką można zakupić w sklepie AKUKU jest w kształcie korony, co pasuje idealnie do całokształtu motywu w jaki chcemy urządzić pokój.

5. W sklepie AKUKU znajdziemy również wiele dodatków w kształcie korony takich jak :zegarki, ramki do zdjęć, podpórki na książkę , wieszak itd. Wszystko to aby zadowolić nasze dziecko!



Ile rodzic by nie dał za to aby jego dziecko odczuło w pełni przepiękne lata dzieciństwa. My państwu podpowiadamy w jaki sposób można to zrobić najlepiej. Zapraszamy do projektowania pokoiku, razem z nami!

piątek, 28 października 2011

Mały majsterkowicz


Każdy z młodych chłopaków marzy o tym, by mówiono o nim jak o dorosłym mężczyźnie, takim, jakim jest jego tata. W bardzo łatwy sposób możemy doprowadzić do tego, by nasza pociecha tak się poczuła. Pomogą nam w tym zabawki oferowane przez większość firm zajmujących się produkcją zabawek. Prawie każda z nich ma w ofercie drewniane narzędzia, zabawki udające śrubki czy gwoździe. To dobry początek dla małych majsterkowiczów. A jeśli to będzie za mało, warto zainwestować w całą skrzynkę z narzędziami, a gdy dziecko jest starsze nawet w zestawy majsterkowicza, które umożliwiają zbudowanie całkiem poważnych konstrukcji jak na przykład karmniki dla ptaków. Gdy syn interesuje się szczególnie majsterkowaniem, w ofercie niektórych firm znajdziemy nawet stoły wyposażone specjalnie w taki sposób, by chłopcy mogli na nich budować. Zabawki dla najmłodszych, te wykonane z plastiku, poza symulowaniem prawdziwych warsztatów uczą twoje dziecko liczyć czy też rozpoznawać dźwięki zwierząt. Znajdzie się nawet coś dla fanów Kubusia Puchatka! Do kubusiowego warsztatu pełnego kolorowych narzędzi dołączone jest autko z ich ulubionym misiem- łakomczuchem. Zabawki są całkowicie bezpieczne, a sposób ich wykonania, cała gama kolorów i dodatkowych funkcji sprawi, że maluchy będą się nimi długo bawić.

czwartek, 27 października 2011

Przyjemna kąpiel






Wasz maluch nie chce się kąpać? Skąd my to znamy. Chyba wielu rodziców ma z tym problem. Woda dla dziecka jest zła. Dziecko uważa, że rodzic każe mu się kąpać za karę. Uwaga! Są zabawki, które uświadomią dziecku, że kąpiel może być najfajniejszym momentem całego dnia! Jak to zrobić? Przedstawiamy Państwu kilka naprawdę ciekawych propozycji, które mogą pomóc Twojemu dziecku pokochać pluskanie w wodzie!

1. Zabawki specjalne- czyli takie stworzone specjalnie do kąpieli np. pingwinki, które zjeżdżają na ślizgawce, czy kaczuszki, które wydają zabawne dźwięki. Takich zabawek jest coraz więcej: hipopotam na rowerku, wodna koszykówka, podwodna łódź, kąpielowa żabka itd. Nie ma umiaru w tego typu rzeczach. Małe a cieszy ;)

2. Wodne kredki – są firmy, które produkują specjalne kredki, którymi można rysować po wannie czy kafelkach. Jest to innowacja, która wpada w gust każdego dziecka. Uspakajamy rodziców: kredki z łatwością można zmyć. Dajmy szanse swemu dziecku rozwijać talent, niech wymaluje swój wodny świat.

3. Jeśli to nie pomoże, możemy spróbować zachęcić naszego malucha bajeczną, kolorową pianką! Będzie to dla niego jak kąpiel w mięciutkiej chmurce. Pianka będzie odkrywać rolę zabawki, do tego nie drogiej, ogólnodostępnej i bezpiecznej. Taka pianka jest dostępna w zasobach firmy Ses.

4. Zabawki domowej roboty. Wystarczy dać dziecku kubki a kąpiel stanie się o wiele atrakcyjniejsza. Zacznie się przelewanie wody z jednego pojemnika do drugiego. Można je wkładać jeden do drugiego , aż schowamy wszystkie.

Cała zabawa zależy od fantazji dziecka i rodzica. Jak widać, zabawki do kąpieli mogą zmienić wieczorne utrapienie, w coś naprawdę przyjemnego! Maluchom życzymy dobrej zabawy!

czwartek, 13 października 2011

Jak uczyć nasze dziecko obowiązku za pomocą zabawek?


Jak uczyć nasze dziecko obowiązku za pomocą zabawek?

Niejednego rodzica nurtuje pewnie sprawa odpowiedniego wychowania swojego dziecka. Każdy chce dla niego jak najlepiej i każdy stara się włożyć w wychowanie dziecka dużo energii i pomysłu. Naśladujemy często swoje mamy, myśląc , że to może być dobry sposób na to by nasze dziecko "wyszło na ludzi".

Warto jednak, czasem zainwestować w inne sposoby uczenia naszego dziecka odpowiedzialności. Często mogą nam pomóc w tym zabawki.

Moja mama zawsze mi powtarzała, że najważniejszym elementem naszego wychowania było pokazanie nam, że to rodzic jest górą i to go powinniśmy się słuchać. I o dziwo, w tym pomogły jej zabawki. Zawsze gdy zabierała nas do sklepu, a byliśmy na etapie bardzo elastycznym, czyli takim, w którym najlepiej ukształtować charakter dziecka, kupowała nam zabawkę, którą ona wybierała. Jeżeli nam odpowiadała, to dobrze, jeżeli nie robiliśmy scen to czasem kupowała nam to co sami sobie wybraliśmy, a jeśli na środku sklepu zaczynaliśmy krzyczeć, że chcemy co innego, kupowała nam zabawką inną, nawet gdy była droższa –chodziło o to, że to my dorośli decydujemy, co jest najlepsze, bo to my zarabiamy i my podejmujemy decyzje. Dziecko musi nauczyć się, że w życiu przez cały czas będzie spotykał się z hierarchią władzy.

Inną zaletą wychowawczą zabawek jest ich przyjemny wpływ na rozumowanie naszego dziecka. Przykładowo, kupując dziecku skarbonki, uczymy go oszczędzania. Nasze dziecko widzi, że odkładając pieniążki, może później coś sobie fajnego za to kupić. Najlepiej takich zachowań uczy się w działaniu. A chyba każdy przyzna, że oszczędność to potrzebna w życiu cecha.


Kolorowe pudełka (patrz: http://www.drewniane-zabawki.com/Pokoj-dziecka-k292/Skrzynie-i-pojemniki-k296/) w pokoju uczą zaś nasze dziecko utrzymywania porządku, planowania pracy. Wszystko to, wpływa tak na nasza pociechę jeżeli rodzice nie robią tego za dziecko, a wręcz przeciwnie, wyznaczają mu godzinę, do której to właśnie ono musi posprzątać zabawki do pudełka lub ewentualnie robi to razem z nim, ucząc podziału obowiązków.

Pamiętajmy o tym, że droga do dobrego wychowania jest różna. Ważne, aby nie ustępować i dążyć do realizacji wyznaczonych sobie przed narodzinami dziecka celów.

środa, 5 października 2011

Czym zabawić niemowlaka?

Chcielibyśmy aby nasze nowonarodzone dziecko miało takie same możliwości zabawy jak każde inne. Nie wiecie co dla nich w tym wieku będzie najlepsze?


Oto kilka propozycji z naszej strony:


1. Mata – jest to mięciutka forma podłoża ułożona dla naszego dziecka. To właśnie na niej można porozrzucać dużo pluszaków aby nasze dziecko miało okazje nacieszyć swe oko w bezpiecznym dla niego miejscu. Istnieją maty, które grają wesołe melodyjki, posiadają lusterko, w którym maluch może rozpoznać sam siebie no i oczywiście doczepiane zabawki. Te wszystkie atrakcje sprawia, że nasze dziecko w miejscu dla niego odpowiednim może spędzać godziny.

2. Bujaczek – czyli popularna forma huśtawki dla dziecka. Zaletą tej zabawki jest to, że nasze dziecko może nas oglądać w trakcie zabawy, co daje mu poczucie bezpieczeństwa. Innym walorem jest to, że bujaczek oprócz rozrywki daje również dziecku możliwość spokojnego snu, w momencie zmęczenia. To dla rodzice najlepsze wyjście z sytuacji, w momencie gdy musi zająć się swoją pracą nie zaniedbując dziecka.

3. Chodzik – chodzić nie umiemy od razu, to nic nowego, ale możemy zrobić wszystko by nauka chodzenia stała się dla naszego dziecka świetna zabawą. Większość chodzików posiada ramę, za którą nasz bobas może się chwycić i pchać „swój sprzęt” do przodu robiąc przy tym pierwsze kroki. Na samym początku może mu to wychodzić opornie ale z czasem stanie się mistrzem spacerowania. Czując się pewniej dzięki zabawce jaką jest chodzik, do którego można doczepić inne kolorowe atrakcje. Są też chodziki, na które nasze dziecko może usiąść i odpychać się nóżkami – one również wpływają na jego rozwój.

4. Skoczek – jest to najmniej rozpowszechniona zabawka dla niemowląt. Jest to zabawka składana, które nie zajmuje zbyt dużej ilości miejsca. Zaletą skoczka jest regulowana wysokość, a więc nie jest to jednosezonowa zabawka.

5. Grzechotki, łańcuszki na wózek itp. – są to zabawki, które przechodzą z pokolenia na pokolenia i pełnią równie ważną rolę w rozwoju dziecka jak każda inna nieprzeciętna zabawka.


środa, 28 września 2011

Bajkowe zabawki.


Jeśli jakaś bajka cieszy się wyjątkowym zainteresowaniem, staje się również chwytem reklamowych film produkujących zabawki. Był czas Pana Samochodzika, Hanny Montany, Kubusia Puchatka, Królewny Śnieżki, Power Rangers itd. Ze wszystkim się już spotkaliśmy, jak również z podwyższoną ceną piórników, zeszytów, kubków, kołder itd., na których znajduje się podobizna bohatera modnej w aktualnym momencie bajki.

Czy warto się temu sprzeciwiać? Jakie korzyści płyną z poddawania się takim typom zabawek?

Gdy wszyscy w szkole maja piórnik z bohaterem bajki, nasze dziecko jak zahipnotyzowane, nie widzi dla siebie innego. Nie da rady wytłumaczyć mu, że fajniej jest mieć coś innego niż cała szkoła, że taki piórnik jest dwa razy droższy, że będą się w szkole mylić kto jest właścicielem danej rzeczy. Nasze dziecko jest zagłuszone, czy warto wtedy zainwestować w logo?

Rodzic powinien podejść do sprawy racjonalnie. Jeśli nasze dziecko może być bardziej uszczęśliwione dzięki takiej zabawce, jeśli ona mu w żaden sposób nie szkodzi, czasem warto zapłacić za coś więcej, bo szczęście naszego dziecka jest bezcenne. Można go jeszcze spróbować przekonać do innej zabawki, zabierając go do sklepu, jednak jeśli to nie skutkuje, a my nie musimy się wyrzekać zbyt wiele na rzecz tej zabawki, warto odpuścić. Możliwe, że sytuacja się już nie powtórzy bo nasze dziecko wyrośnie z tego typu sposobu imponowania rówieśnikom.

Zabawki z bohaterami bajek mają również swój plus, który zmusza nas nie raz do przymknięcia oka na cenę. Chodzi tu głównie o dzieci, które nie chcą usiąść na nocnik, nie chcą jeść, nie chcą spać same w łóżku, nie chcą zakładać czapki gdy zimno, kasku gdy jadąna rowerze. Kupienie w takiej sytuacji artykuły z podobizną bajkowej postaci zdecydowanie zmieni jego podejście do sprawy. Producenci zabawek już są na to przygotowani. Powstają różne atrybuty z bajkowymi bohaterami np. pościel, kask, kubek, nocnik itp. . Faktem jest, że często na taką „filmową” współpracę decydują się duże i znane firmy zabawkarskie, które nie mogą sobie pozwolić na produkcję zabawek niskiej jakości. Więc tą sprawę mamy „zabezpieczoną”.

Pamiętajmy, że warto spełniać małe marzenia naszych dzieci. Nie dajmy się jednak temu oszaleć, nauczmy nasze dzieci oszczędności i tego, że to my decydujemy o tym, co one będą posiadać. Nie pozwólmy by przez szał na Kubusia Puchatka, nasze dzieci weszły nam na głowę. Nauczmy je cieszyć się z małych rzeczy, bo mały pluszowy miś, też jest fajną zabawką. Która na pewno w przyszłości przez nasze dziecko będzie również miło wspominana.

piątek, 23 września 2011

Zabawa w teatr



Zabawki zabawkami, czasem jednak warto pobawić się w coś na żywo, za pomocą nieożywionych rzeczy. Warto razem z dzieckiem wziąć udział w tej zabawie by przełamać granice między światem dorosłych, a światem naszego dziecka.
W zabawie, którą chcemy przedstawić mogą brać udział dzieci od trzech do sześciu lat. Jednak wiadomo, każdą grę można dostosować do wieku naszej pociechy.
Aby zrealizować zabawę w teatrzyk potrzebujemy pacynki bądź materiałów, z których ją przygotujemy (przykładowo: kwadratowe szmatki (o boku ok. 30 cm), kulki waty, sznurek, włóczka, wstążki, koraliki, naklejki, guziki itd.).

Jak razem z dzieckiem wykonać kukiełkę? To proste! Do środka kwadratowej szmatki włóż kulkę waty i owiń wokół niej wstążkę lub po prostu zawiąż supeł na środku szmatki. Można doszyć guziki, usta ze skrawków materiału i włosy z włóczki. Końce szmatki zaś można zawiązać na supełki, aby powstały rączki. Teraz do rączek i głowy doszyj sznurki, które podczep do kredek. Wszystko po to aby móc poruszać marionetkami. Twoja nowopowstała zabawka w jednej chwili staje się aktorem w przedstawieniach twojego dziecka. Tą zabawę można wykorzystać na imprezach urodzinowych, czy spotkaniach całej rodziny.

Zabawa rozwija mowę, wyobraźnię, integruje grupę dzieci, rodzinę oraz pomaga wyrażać siebie. Do tego przynosi wiele śmiechu i satysfakcji z nowo wykonanych rzeczy.


Zapraszamy do naszego konkursu: http://akuku-akuku.blogspot.com/2011/09/konkurs.html

poniedziałek, 19 września 2011

Nadmiar zabawek, co z nimi?


Co zrobić gdy w dziecinnym pokoju powstał stos nieużywanych zabawek?

Pewnie jako rodzic nie raz spotkałeś się z sytuacją nadmiaru zabawek w pokoju dziecka. Pewnie nie raz zastanawiałeś się co w takim przypadku zrobić.


Mamy dla Ciebie kilka porad:

1. SEGREGACJA ZABAWEK- są zabawki, które mogą być wykorzystywane tylko sezonowo. Np. piłki, skakanki, hulajnogi. Takie zabawki nadają się tylko na lato, tudzież wiosnę. Musi być odpowiednia pogoda, aby z nich korzystać, bo służą one do gier podwórkowych.
Takie zabawki można schować zimą do garażu, bądź w inne miejsce, by nie wadziły w pokoju dziecka.

2. ODLICZANIE- często zdarza się tak, że w pokoju naszego dziecka jest za dużo zabawek, bo lalek ma cztery, puzzle dwie sztuki, kilka piłek, kilkanaście pluszaków itd. Wtedy do nas należy odliczanie. Musimy wybrać z każdego rodzaju po jednej zabawce. Warto zostawić chociaż po jednej, ze względu na to, iż każda z nich pobudza nasze dziecko do określonego działania np. lalka uczy troski, opieki, piłka zmusza do ruchu, biegania, ćwiczenia koordynacji itd. Nie ma jednak potrzeby by w jego pokoju znajdowało się kilkanaście takich samych zabawek.

3. DZIELENIE SIĘ – jednym z najlepszych sposobów ograniczenia ilości zabawek w pokoju Twego dziecka jest ich oddanie dzieciom, które niestety ich nie posiadają. Razem z dzieckiem usiąść na środku pokoju i pomóż mu określić jakich zabawek już nie potrzebuje, jakie mógłby oddać dzieciom. Wytłumacz mu dlaczego to robicie, jaki jest tego cel. Nauczy się on już w tak młodym wieku altruistycznej postawy, zrozumie, że trzeba się dzielić, że pomaganie innym może być przyjemne. Następnie zaprowadź go i jego zabawki do Domu Dziecka, szpitala, sierocińca itd. Niech zobaczy radość dzieci z jego zabawek.

4. GIEŁDA ZABAWEK – w innych krajach są coraz bardziej popularne targi zabawek. To właśnie na nie, dzieci zabierają swój nadmiar gier. Jest tam mnóstwo stoisk, gdzie można dokonać wymiany zabawek bądź taniego zakupu. Dzieci zdecydowanie czują się tam jak ryba w wodzie.

5. WYMIANA – wymiana zabawek polega na tym, że widząc czym bawi się nasze dziecko, zostawiamy to w jego pokoju. Resztę zabawek na jakiś czas chowamy. W momencie gdy nasze dziecko znudzi się już zabawkami możemy wyciągnąć te ukryte, aby dziecko poczuło, że ma coś nowego.

czwartek, 15 września 2011

KONKURS!

TO DZIECKO JEST NAJWAŻNIEJSZE

„Zabaw się razem z nami”

*** KONKURS DLA MAM ***
(w konkursie mogą wziąć udział nie tylko mamy,
ale kazdy kto posiada stronę internetową.)

ZADANIE: Napisz artykuł na temat zabawek lub rozwoju twego dziecka, teza artykułu może być dowolna.
WARUNEK
: W swoim artykule oraz na blogu (w widocznym miejscu) zamieść link do naszej strony:
(
http://www.drewniane-zabawki.com/Zabawki-drewniane-k5/)

i wygraj świetna zabawkę dla swej pociechy!

NAGRODA: 500 ZŁ do zrealizowania w naszym sklepie

*** KONKURS DLA MAM ***
(bonus)
POLECAJ: Dodatkowe nagroda dla najbardziej aktywnego polecającego o wartości 200 zł. Aby wziąć udział w bonusowym konkursie NIE MUSISZ MIEĆ BLOGA. Pamiętaj aby osoba polecona dodała twoje imię i nazwisko przy zgłaszaniu bloga do konkursu

*** KONKURS DLA MAM ***

Co zrobić po kolei?

1. Zgłoś swoją stronę na : akuku-sklep@wp.pl, czyli wyślij link do swojej strony i dane kontaktowe, w temacie wpisz „konkurs”

2. Napisz artykuł

3. Wstaw link do naszej strony w artykule i na swojej stronie

4. Poleć nasz konkurs znajomym

5. Czekaj na ogłoszenie wyników


TERMINY:
Konkurs rozpoczyna się 10.09.2011
Rozstrzygniecie konkursu 31.12.2011

TERMIN ZGŁASZANIA BLOGÓW DO 25.12.2011


*** KONKURS DLA MAM ***

Następna edycja konkursu w 2012 r.
Wezmą w niej udział, również strony zgłoszone w pierwszej edycji
Masz jakieś pytania, napisz do nas: akuku-sklep@wp.pl , z dopiskiem „konkurs”.

wtorek, 13 września 2011

Jaki dywan do pokoju naszego dziecka?

Dywan. Kolorowy, wesoły, praktyczny, przytulny – to są cechy, które przede wszystkim powinny go dotyczyć. Trzeba jednak oprócz tego zastanowić się nad jego materiałem, który powinien być izolacja akustyczną i termiczną w pokoju naszej pociechy. A jeśli mamy taką możliwość, do tego wszystkiego warto zafundować sobie dywan edukacyjny.

Jaki dywan wybrać? Kilka naszych rad:

- Rodzaj włókna, sposób tkania, spód, Te wszystkie czynniki wpływają na jakość dywanu, a co za tym idzie, również na cenę. Polecamy jednak nie skupiać się na cenie, a na właściwościach dywanu

Np.:

1. DYWANY WEŁNIANE – uznaje się za najwyższej jakości, nie tylko pod względem materiału, ale również pod względem walorów estetycznych. Tego typu dywany są przede wszystkim miękkie, miłe w dotyku, wytrzymałe, nie elektryzują się, posiadają właściwości akustyczne i termiczne. Ich dużym plusem jest to, że regulują wilgoć pomieszczenia, czyli pochłaniają nadmiar wilgoci bądź oddają ją otoczeniu. Łatwe w utrzymaniu.

2. DYWANY AKRYLOWE – wyjątkowo łatwe w konserwacji i czyszczeniu. Zaleca się je dla alergików ze względu na ich odporność na mole, grzyby i bakterie. Posiadają również jedną wadę, mogą tracić kolory ze względu na swą wrażliwość na działania promieni słonecznych. Mimo to, iż akryl jest tworzywem sztucznym, posiada miękkie i gładkie włókna. Dywany te potocznie nazywa się sztuczną wełną, ze względu na podobne właściwości. Nie udeptują się, mają ogromną paletę barw do wyboru.

3. DYWANY BAWEŁNIANE – naturalny materiał, doskonałe właściwości użytkowe, brak alergenów uczulających. Mała ilość kolorów, ale nie tracą kolorów. Bawełna jest często wykorzystana do produkcji dywanów do pokoju dla niemowląt. Dywany bawełniane są najtrudniejsze w utrzymaniu.

4. DYWANY Z WŁÓKIEN SYNTETYCZNYCH –trwałe, wytrzymałe, łatwe w pielęgnacji, odporne na plamy, odbarwienia itd. Niestety nie są sprężyste przez co mają tendencje do spłaszczania. Poleca się je jednak jako „plac zabaw” dla dzieci od 2 do 6 lat.


- Wspomniane dywany edukacyjne pozwolą naszemu dziecku odpoczywać w różnych miejscach pokoju, przybierać różne pozycje, korzystać z całej powierzchni dywanu i czuć się jak na placu zabaw
-a oprócz tego, wiadomo, taki dywan będzie miał również walory edukacyjne, nauczy dziecko cyferek, literek, kierunków itd.

- Kiedyś uważano, iż dywany wpływają niekorzystnie na alergików. Teraz po wielu badaniach i udoskonaleniach produkcyjnych zaleca się ułożenie dywanu na jak największej powierzchni pokoju dziecięcego. I na astmatyka i na alergika ma wpłynąć to pozytywnie.

Mając już te porady i stosując się do nich życzymy udanych zakupów ;)

piątek, 9 września 2011


Lato kojarzy się z wodą i plażowaniem. Może w tym roku pogoda nie dopisuje, ale jeśli znajdzie się chociaż jeden dobry, słoneczny dzień – powinniśmy wykorzystać go jak najlepiej. Wtedy wypadałoby zabrać dziecko na plażę i co dalej? No właśnie, przygotowaliśmy specjalnie dla was kilka zabaw, które możesz wykorzystać na plaży i stać się kreatywnym rodzicem.

OBRONA WYSPY – jest to zabawa grupowa

Na wodzie kładziemy boję lub coś innego. Jeden z grających broni tej „wyspy”, pozostali starają się ją zdobyć przez dotknięcie. Obrońca chlapaniem nie pozwala zbliżać się do niej. Jeśli dotknie któregoś śmiałka – eliminuje go z gry. Chronić się można chowając głowę do wody. Ten, kto zdobył wyspę zostaje jego obrońcą, a poprzedni zostaje wyeliminowany z gry.

INDIANIN – zabawa wesoła i prosta, nie tylko na plażę, ale nawet w ogródku obok domu

Dziecko maszeruje do przodu. A następnie jego zadaniem jest powrót tyłem – po swoich śladach – bardzo dokładnie. Przy tej zabawie na pewno będzie dużo śmiechu, rodzice mogą również spróbować, aby rozweselić swoją pociechę.

PATYCZEK – zabawa nie wymaga wcześniejszego przygotowania, może być spontaniczna, rozpoczęta w każdej chwili

W piasek wbijamy patyk. W jednakowej odległości, ale z różnych stron ustawiamy zawodników. Na sygnał wszyscy biegną do patyka. Kto go pierwszy wyciągnie z piasku?

WODA-LĄD – zabawa ruchowa, dla wielu osób

Narysowane koło, dzieci stoją na linii. Na hasło „do wody” –wskakują do środka, na hasło „na ląd” –wyskakują i biegną po okręgu.

SKOCZKI – zabawa standardowa, powszechnie znana, jej forma może być urozmaicana i zmieniana

Pary mają związane po jednej nodze. Bieg do celu. Można łączyć trzy osoby w jeden zespół, zawiązywać oczy, zrobić tor przeszkód itd.

niedziela, 4 września 2011

Bezpieczeństwo zabawek

Zabawki zajmują dużą część w życiu naszego dziecka. Potrzebuje ich po to by się bawić, wesoło spędzać czas z kolegami i oczywiście, by się uczyć i rozwijać.
W sklepach możemy znaleźć wybór przeogromny, jednak czym się kierować przy zakupie, jak zadbać o bezpieczeństwo?

Zanim wybierzemy zabawkę dla naszego dziecka, warto sprawdzić czy na opakowaniu znajduje się certyfikat bezpieczeństwa (CE). Gdy jest, mamy pewność, że zabawka została sprawdzona i przystosowana do użytkowania. Na opakowaniu zazwyczaj są również wypisani producenci, informacje o przeznaczeniu zabawki, czyli od ilu lat jest ona odpowiednia dla dziecka. Brak tego typu oznaczeń może stanowić realne zagrożenie dla zdrowia i życia najmłodszych. Ważne jest również aby nasza zabawka posiadała instrukcje w języku polskim.

Nie wszystko jednak wyczytamy na opakowaniu, trzeba również według własnego uznania przyjrzeć się zabawce. Przede wszystkim, zalecamy sprawdzić czy zabawka nie ma ostrych krawędzi, małych elementów, które łatwo połknąć. Czasem cos niepozornego może doprowadzić do nieszczęścia. Jeśli chodzi o zabawki grające, trzeba zwrócić uwagę czy jej dźwięk rzeczywisty nie będzie za głośny lub drażniący dla naszego dziecka. Jeśli nam dokucza, mu tym bardziej. Jeżeli decydujemy się na zabawki , które umożliwiają przemieszczanie się, typu hulajnoga, rowerek, samochodzik, trzeba zwrócić uwagę czy mają sprawny i skuteczny system hamowania. Zaś elektryczne zabawki powinny być zasilane prądem o napięciu nie większym niż 24 V. Jak widać jest wiele elementów na które trzeba zwrócić uwagę. Nawet jeżeli producenci zapewniają, iż zabawki poniżej trzeciego roku nie mają wymiarów, które naszego dziecko będzie zdolne połknąć , nie znaczy, że ono tego nie spróbuje wykonać, dlatego warto pamiętać, że nawet najbezpieczniejsza zabawka, mająca wszelkie certyfikaty, nie zastąpi czujnego oka i rozsądku rodzica.

UWAGA: Małgorzata Cieloch z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów:

- Przed zakupem zabawki należy także zwrócić uwagę na jej skład - produkty przeznaczone dla dzieci nie mogą stwarzać zagrożenia w kontakcie z oczami, śluzówką czy skórą. Niestety, o chemicznych zagrożeniach najczęściej nie dowiemy się z informacji dostępnych na opakowaniu. Wykaz zabawek niebezpiecznych, zakwestionowanych przez laboratoria znajduje się na www.uokik.gov.pl.

czwartek, 1 września 2011

Jak czyścić stare, pluszowe zabawki?


Każdy z nas ma w domu chociaż jedna pluszową zabawkę. Nie chcemy się ich pozbyć, a bo to nam przypomina o naszej komunii, osiemnastce, a bo to sentyment, przywiązanie, a bo ciocia nam go dała czy chrzestny. Trzymamy pluszaka bo przypomina nam to co najlepsze, nasze czasy dzieciństwa. Albo inna sprawa, owy pluszak to aktualna zabawka naszego dziecka. Misie stają się zabytkową atrakcją każdego domu, a my Państwu przedstawimy kilka wskazówek, które pomogą szczególnie dbać o te eksponaty.

Po pierwsze, uznaje się, że najlepiej przechowywać pluszowe misiaki w jakiejś oszklonej witrynie. To gwarantuje mniejsze zakurzenie zabawki. Jeżeli nasze dziecko bawi się cały czas pluszakiem, można asekuracyjnie chować go chociaż na noc.

Po drugie, walka z molami. Jak wiadomo przytulanki ze względu na wykonanie z naturalnych surowców są dobrym łowem dla moli. Dlatego zaleca się w miejscu przechowywania tych zabawek zamieścić środek przeciw molom (zwłaszcza jeśli chowane są w zamykanej witrynie). Można oczywiście środek schować w jakiejś atrakcyjnej i ładnej torebce, aby nie kojarzyło się dziecku z czymś złym i nieładnym.

Po trzecie, umieszczanie „zabytkowych zabawek” blisko kaloryfera czy też nawilżacza powietrza to nie jest dobry pomysł. Jak wiadomo, oba te czynniki ujemnie wpływają na strukturę materiału.

Po czwarte, nasze pluszaki powinniśmy chronić od Słońca. Promienie UV sprawiają, iż nasz zniszczony swoim wiekiem miś, starzeje się i płowieje jeszcze bardziej, dochodzi nawet do kruszenia się pluszowego futerka.

Po piąte, każde dziecko lubi ubierać swoje maskotki w jakieś nowe ubranka. Jeśli do tej pory uważałeś to za dziwactwo, dzisiaj możesz spojrzeć na to inaczej. Ubranka chronią przed promieniami UV, dzięki czemu pomaga naszemu pluszakowi nie starzec się i oczywiście, ukrywa już powstałe niedoskonałości.

Szóste, w razie przeładowania zabawkami i chęci schowania zabawek, np. na przyszłość, bo wasze dziecko już z nich wyrosło, radzimy schować każdego pluszaka oddzielnie, owijając białą bibułą bądź poszewką [aby nie zafarbowało]. No i oczywiście stosując się do wcześniejszych wskazówek, kładziesz je w miejscu suchym, z dala od słońca.

Siódme, żeby uniknąć roztoczy i innych larw insektów, warto umieścić pluszaka od czasu do czasu w zamrażarce na jeden dzień.

Ósme, na co dzień odkurzaj zabawki odkurzaczem. Jeśli masz w odkurzaczu regulację mocy ssania, to ustaw na najsłabszą. Najlepiej używaj do tego celu małej szczoteczki z delikatnym włosem i szczególnie uważaj, żeby odkurzając nie oderwać oczu, pazurów, guzików i wszelkich innych oryginalnych naszywek, bo one zasadniczo podnoszą wartość zabawki.

I ostatnie, warto od czasu do czasu umyć misia. Czyli, zwilżoną delikatnie białą ściereczką przetrzyj futerko pluszaka, ale tak delikatnie, aby nie zamoczyło się jego wnętrze. Nie zapomnij przetrzeć również trwałe elementy jak guziki, oczy, nos itp. Gdy pluszak wyschnie, możesz go uczesać miękką szczoteczką.

Stosując się tych zasad, zadbasz o to, by pluszaki w Twoim domu ciągle wyglądały jak nowe i zachwycały Twoich gości.

niedziela, 21 sierpnia 2011

Żyj zdrowo.. ze sportem.



Jeżeli inwestować w zajęcia dodatkowe dla dziecka, to najlepiej sportowe. Kształtują nie tylko ciało, ale także rozwijają umysł. A co najlepsze, takie zajęcia możemy poprowadzić dla naszego malucha sami.

Często rodzice wyobrażają sobie sport jako ciężkie treningi, dyscyplinę, poświęcenie, brak czasu na odpoczynek, drogi sprzęt, a tymczasem sport to sukcesy, po prostu zabawa i radość jaką on ze sobą niesie. Nie wspominając już o tym, że jest on polecaną przez psychologów odskocznią od rutyny dnia codziennego.

Jak jednak sprawić by nasze dziecko miało w swoim życiu dużo sportu, a by nie kosztowało nas to zbyt wiele?

Przede wszystkim, możemy dziecku zapewnić zajęcia sportowe na jego podwórku, kupując mu na przykład rower. Jazda na rowerze niesie ze sobą wiele korzyści np. wywołuje u dziecka większą pewność siebie, uczy koordynacji ruchowej, sprawia, że sport , który wpływa korzystnie na jego ciało i umysł, daje mu wiele radości.

Oczywiście nie możemy kupić roweru pierwszego lepszego, dlaczego? Przede wszystkim pojazd jaki mamy zamiar kupić dla naszej pociechy musi być dla niego przyjazny, kolorowy, zachęcający go do skorzystania z jego możliwości. Po drugie, rower taki musi być bezpieczny, czyli zrobiony starannie i solidnie. Po trzecie, ważne jest abyśmy rower dobrali do wzrostu dziecka i jego możliwości ruchowych. Dwulatkom zaleca się rower na trzech kołach a trzylatkom i starszym dzieciom na dwóch kołach z podczepianymi bocznymi kółkami. Wszystko jednak jest indywidualną sprawą i to rodzic powinien decydować o wyborze odpowiedniego roweru dla jego dziecka, bo to właśnie on zna go najlepiej. Na zakupy można zabrać ze sobą swoją pociechę, która w sklepie będzie mogła skorzystać z jazdy próbnej i w ten sposób łatwiej będzie ocenić co dla niej najlepsze.

Innymi propozycjami są rolki, skakanie na skakance, pływanie i tak dalej.

Pamiętajmy, że sport ponad to, że jest pewnym sposobem na życie wpływa również na sprawność ciała naszego dziecka, rozwija zmysł równowagi, koordynację ruchów, zwinność, plastyczność i precyzję, a w niektórych przypadkach nawet poczucie bezpieczeństwa naszego dziecka (np. sporty walki). Poza tym, sport uczy nasze dziecko , że z ruchu i współzawodnictwa można czerpać przyjemność i radość. Sport uczy wytrwałości i systematyczności, oraz ciągłego doskonalenia się, pokonywania własnej słabości i silnej wiary w siebie.

Dajmy dziecku to co dla niego najlepsze.

sobota, 20 sierpnia 2011

Mądre zakupy - dobre zabawki.



KILKA ZASAD dotyczących wyboru zabawki dla naszego dziecka:

1. Przede wszystkim nie sugeruj się reklamą

2. Przed zakupem zabawki zastanów się czy:
- jest ona przystosowana do czyszczenia
- jest trwała, odporna na uszkodzenia, do wielokrotnego użytku, czy „na jeden raz”

3. Zwróć uwagę na bezpieczeństwo zabawki :
- im więcej małych elementów posiada zabawka, tym większe ryzyko dla dziecka

4. Pamiętaj, by zabawki niosła ze sobą walory edukacyjne

5. Inwestuj w zabawki, które mogą czegoś nauczyć

6. Wybór zabawki powinien należeć do ciebie, nie do dziecka ,
które chce tak naprawdę wszystkiego co kolorowe

7. Zwróć uwagę na jakość materiału, na staranność wykonania zabawki

8. Zabawki muszą w dziecku pobudzać pozytywne emocje
-
precz z żołnierzykami, karabinami i krwawymi zabawkami

9. Nie ulegajcie dziecięcej modzie – wybierajcie to co dobre

10.Wybieraj rozmaite zabawki, nie szablonowe,
pobudzające
ciekawość twego dziecka

11.Urozmaicaj zakupy, niech w pokoju twego dziecka nie będą
same samochody czy lalki albo pluszaki, niech dziecko pozna wszystkiego po trochu, nauczy go to wszechstronności
i da więcej możliwości prawidłowego rozwoju

12.Wybieraj głównie te zabawki, które posiadają atest bezpieczeństwa

13.Dopasowuj zabawkę do wieku twojej pociechy,
kupowanie zabawek „na przyszłość” nie wpływa dobrze na rozwój twego dziecka

14.Nie wymuszaj na dziecku zabawy lalką bądź samochodem,
bo taka jest zasada, kupuj zabawki, które spełnią oczekiwania dziecka i pogłębią jego zainteresowania

15.Pamiętaj, by mechanizmy, które są w zabawce, były tak skonstruowane,
by dziecko mogło je samo uruchomić (odpowiednio do wieku).

środa, 17 sierpnia 2011

Zabawki dla alergików!


Zabawki drewniane przyjazne dla alergików!

W dzisiejszych czasach choroba jaką jest alergia staje się coraz bardziej powszechna. W takim przypadku rodzice stoją przed nie lada wyzwaniem. Muszą zadbać o to, aby w pokoju ich pociechy znajdowało się jak najmniej przedmiotów mogących wywołać uczulenie. Jednak nie jest to łatwe, bo kto jest w stanie pozbawić własne dziecko radości z zabawy?

Jeżeli nie wiecie co w takiej sytuacji zrobić, przeczytajcie nasze rady.

Jakie zabawki wybrać?

Jak wiadomo na alergika najgorzej wpływają takie zabawki jak: pluszowe czy szmaciane lalki, miśki oraz wszystkie inne zabawki, które swoim kształtem i materiałem utrudniają czyszczenie ich. Takie zabawki powinniśmy schować na strychu bądź oddać. Wypadałoby również pozbyć się zabawek, które nie interesują już naszych pociech, a są jedynie siedliskiem kurzu i roztoczy.

Zdecydowanie najlepszą zabawką dla alergika jest ta, którą łatwo wyczyścić, czyli np. wykonana z drewna ( są wykonane z nietoksycznych klejów i farb) czy plastiku. Producenci zabawek starają się mieć na uwadze alergię małych dzieci i coraz częściej możemy na rynku spotkać przytulanki wykonane z materiałów hipoalergicznych np. organiczna bawełna. Problemem nie jest dokupienie asortymentu dla takiego misia, czyli np. zabawek drewnianych takich jak: klocki, układanki, konik na biegunach, figurki, i inne drewniane dodatki. Wybór jest bardzo szeroki i nieograniczony.

Jak czyścić zabawki?

Zabawki, które są najkorzystniejsze dla alergików, czyli drewniane i plastikowe, wystarczy tylko codziennie przecierać wilgotną szmatką. Po zabawie zaś zaleca się chowanie ich do pojemników, które będą chronić przed osiadaniem kurzu na zabawkach naszych dzieci. W takim przypadku najlepiej sprawdzają się pojemniki z tworzywa sztucznego. Pluszowe zabawki najlepiej raz w tygodniu prać w pralce, w temperaturze co najmniej 60°C (w takiej temperaturze giną roztocza), albo na dwa dni wkładać do zamrażalnika (warto po takim wymrażaniu opłukać zabawkę, żeby pozbyć się pozostałości roztoczy. Latem zaś najlepsze efekty przynosi wystawianie zabawek na mocne słońce.

Innym sposobem na czyszczenie zabawek jest włożenie ich do poszewki na poduszkę i wypranie. Efekt jest zdecydowanie lepszy od codziennego przecierania zabawek.

Zasada, która dotyczy wszystkich zabawek, niezależnie czy dziecko jest alergikiem czy nie : zabawki powinny stać jak najdalej od łóżka dziecka.

Życzymy powodzenia
w urządzaniu pokoju waszej pociechy!

 
web stats stat24